
Sprzedaż udziałów spółki z o.o. przez fundację rodzinną – kiedy Szef KAS mówi „tak”, a kiedy grozi GAAR

Fundacja rodzinna coraz częściej pojawia się w planach wspólników przygotowujących się do sprzedaży spółki z o.o. Rozważany model jest zazwyczaj prosty: wspólnicy ustanawiają fundację, wnoszą do niej udziały, a następnie to fundacja zbywa je inwestorowi. Z perspektywy podatkowej rozwiązanie to może być korzystne, jednak jego bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od momentu, w którym zostanie wdrożone.
Spis treści
Dochód fundacji rodzinnej ze zbycia udziałów może korzystać ze zwolnienia z CIT. Organy podatkowe nie oceniają jednak wyłącznie samej umowy sprzedaży, lecz cały ciąg zdarzeń: moment pojawienia się inwestora, termin ustanowienia fundacji oraz sposób wykorzystania środków uzyskanych ze sprzedaży. Jeżeli fundacja pełni w transakcji jedynie funkcję pośrednika, istnieje ryzyko zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania (GAAR), o której mowa w art. 119a Ordynacji podatkowej.
Kryteria stosowane przez organ dobrze ilustruje opinia zabezpieczająca Szefa KAS z 6 maja 2026 r. (DKP16.8082.10.2025). Rozstrzygnięcie było pozytywne dla wnioskodawców, ale jego uzasadnienie pokazuje, jak szczegółowo Szef KAS bada, czy fundacja nie została utworzona wyłącznie w celu sprzedaży udziałów wskazanemu inwestorowi.
Dla wspólników wniosek jest jednoznaczny: o bezpieczeństwie podatkowym transakcji przesądzają decyzje podjęte, zanim inwestor złoży ofertę. Zakwestionowanie struktury oznacza opodatkowanie dochodu ze sprzedaży tak, jakby udziały zbyli sami wspólnicy, czyli 19% PIT oraz ewentualnie 4% daniny solidarnościowej. Do tego dochodzą odsetki i koszty postępowania.
Planują Państwo sprzedaż spółki? Podczas konsultacji ocenię, czy w Państwa sytuacji fundacja rodzinna ma uzasadnienie i jak ograniczyć ryzyko zakwestionowania struktury przez Szefa KAS.
Stan sprawy w skrócie
Wniosek o opinię zabezpieczającą złożono 28 sierpnia 2025 r., a opinię wydano 6 maja 2026 r. Ocenie poddano zespół trzech czynności:
- założenie fundacji rodzinnej,
- wniesienie do niej w drodze darowizny 100% udziałów w spółce z o.o. przez trzy osoby fizyczne,
- prowadzenie przez fundację działalności obejmującej przystępowanie do spółek, obrót udziałami i reinwestowanie środków ze zbycia udziałów, w tym udziałów wniesionych.
Wnioskodawcy wprost wskazali korzyści podatkowe, które chcieli zabezpieczyć. Wśród nich: brak PIT od sprzedaży udziałów i od dywidend po stronie osób fizycznych, brak daniny solidarnościowej, zwolnienie z CIT dochodu fundacji ze zbycia udziałów, odroczenie opodatkowania do chwili wypłaty świadczeń oraz stawka 15% zamiast 19% przy wypłatach.
Tło sprawy nie było jednak „czyste”. Wspólnicy podpisali wcześniej z inwestorem coś w rodzaju listu intencyjnego. Transakcja nie doszła do skutku z powodu rozbieżnych oczekiwań co do wyceny i formuły transakcji. Rozmowy z inwestorem wznowiono jednak, najprawdopodobniej przy okazji wydarzenia branżowego. Równolegle jeden z wnioskodawców założył nową spółkę z o.o.
Rozstrzygnięcie
Szef KAS wydał opinię zabezpieczającą. Uznał, że wobec opisanych korzyści podatkowych nie zachodzi uzasadnione przypuszczenie zastosowania art. 119a § 1 Ordynacji podatkowej.
Najciekawsze jest jednak to, co organ sprawdzał po drodze. Szef KAS przyznał, że wznowienie rozmów z inwestorem mogło sugerować, iż strony jedynie zawiesiły negocjacje do czasu uzyskania opinii, a potem udziały sprzedałaby fundacja na wcześniej uzgodnionych warunkach. Podobnie badał, czy pieniądze ze sprzedaży nie mają szybko dokapitalizować nowo założonej spółki. Oba scenariusze wskazywałyby, że fundacja jest tylko narzędziem transakcyjnym.
Decydujące okazały się wyjaśnienia wnioskodawców. Zadeklarowali, że od złożenia wniosku nie prowadzą rozmów z inwestorem, a sprzedaż udziałów nie jest planowana ani na jego rzecz, ani na rzecz nikogo innego. Uzasadnili to wzrostem wartości spółki i trwającą ekspansją. Nie wykluczyli sprzedaży w przyszłości, ale nie bezpośrednio po wniesieniu udziałów.
Na tej podstawie Szef KAS uznał, że:
- korzyść podatkowa nie była głównym ani jednym z głównych celów, bo fundacja ma długoterminowo gromadzić majątek, pobierać dywidendy i reinwestować zyski,
- działanie nie jest sztuczne, bo przy rosnącej wartości spółki ulokowanie udziałów w fundacji jest adekwatne do celu ekonomicznego,
- korzyść nie jest sprzeczna z celem przepisów, bo priorytetem jest zabezpieczenie i pomnażanie majątku oraz zaspokojenie przyszłych potrzeb beneficjentów.
Organ sformułował też zdanie, które warto zapamiętać: fundacja rodzinna nie powinna być wykorzystywana jako wehikuł transakcyjny, służący do pozyskania aktywów i ich sprzedaży w krótkim czasie ze zwolnieniem z CIT, przy jednoczesnym uniknięciu PIT przez dotychczasowych udziałowców.
Trzy wnioski, które warto zapamiętać
1. Sprzedaż udziałów przez fundację rodzinną jest dopuszczalna. Zbywanie mienia oraz uczestnictwo w spółkach mieszczą się w katalogu działalności dozwolonej z art. 5 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej. Dochód z tej działalności korzysta ze zwolnienia z art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o CIT. Problemem nie jest więc sama sprzedaż, lecz jej kontekst.
2. Liczy się chronologia. Szef KAS analizował, kiedy pojawił się inwestor, na jakim etapie były rozmowy i czy nie zostały „zamrożone” na czas postępowania. Fundacja założona w momencie, gdy cena i kupujący są już ustaleni, to najtrudniejszy scenariusz.
3. Liczy się to, co stanie się z pieniędzmi. Organ sprawdzał, czy środki ze sprzedaży nie mają od razu zasilić innego przedsięwzięcia fundatora. Reinwestowanie w fundacji i wypłaty finansowane z zysków przemawiają za podatnikiem. Szybki transfer całej ceny do fundatora przemawia przeciwko niemu.
Dlaczego ta opinia nie jest „zielonym światłem” dla każdego
Opinia zabezpieczająca chroni wyłącznie wnioskodawców i tylko w zakresie stanu faktycznego, który opisali. Kluczowe w tej sprawie było oświadczenie, że sprzedaż nie jest planowana. Jeżeli Państwa sytuacja wygląda odwrotnie, czyli inwestor czeka, a fundacja ma powstać „pod transakcję”, ta opinia raczej pokazuje, jakich argumentów użyje organ, niż daje podstawę do spokoju.
Warto też pamiętać o trzech kwestiach praktycznych:
- Interpretacja indywidualna nie chroni przed GAAR. Potwierdzi zasady zwolnienia z CIT, ale przed klauzulą zabezpiecza dopiero opinia zabezpieczająca. Opłata podstawowa wynosi 20 000 zł, a w omawianej sprawie postępowanie trwało ponad osiem miesięcy.
- Kilku wspólników to kilka różnych sytuacji podatkowych. Przy wspólnej fundacji kilku niespokrewnionych fundatorów zwolnienie z PIT świadczeń zależy od proporcji wniesionego mienia. Część wypłaty może więc podlegać PIT.
- Przepisy mogą się zmienić. Weto z 27 listopada 2025 r. zatrzymało nowelizację z 36-miesięcznym okresem karencji. W 2026 r. procedowany jest kolejny projekt, przewidujący m.in. dwuletni okres przy sprzedaży mienia wniesionego do fundacji oraz podwyższenie stawki z art. 24q ustawy o CIT do 19%. Przed podjęciem decyzji trzeba sprawdzić aktualny stan prac i przepisy przejściowe.
Każda transakcja wymaga indywidualnej oceny. Przed rozmową z inwestorem warto sprawdzić, czy chronologia zdarzeń, statut fundacji i plan wypłat są spójne. Przygotowuję taką analizę wraz z symulacją wariantów podatkowych.
Najczęstsze błędy, które widzę w praktyce
- Fundacja „na ostatnią chwilę”. Wspólnicy myślą o fundacji dopiero po podpisaniu listu intencyjnego albo term sheetu. Dokumenty transakcyjne same budują chronologię, którą organ potem odczyta na niekorzyść podatnika.
- Statut napisany pod jedną transakcję. Statut, który nie przewiduje realnego zarządzania majątkiem, reinwestycji i zabezpieczenia beneficjentów, trudno potem bronić jako dokument sukcesyjny.
- Plan „sprzedaż – wypłata – likwidacja”. Szybka wypłata całości środków fundatorowi i rozwiązanie fundacji to model najczęściej wskazywany jako ryzykowny.
- Porównanie „15% zamiast 19%”. Podatek od świadczenia z fundacji liczy się od wartości wypłaty, a nie od zysku na udziałach. Rzetelne porównanie wymaga symulacji kilku wariantów, z uwzględnieniem kosztów nabycia udziałów i planowanych wypłat.
- Pominięcie czasu rejestracji. Na wpis fundacji do rejestru czeka się obecnie bardzo długo. Harmonogramu transakcji nie można opierać na założeniu szybkiej rejestracji.
- Rozbieżność między wnioskiem a rzeczywistością. Opinia zabezpieczająca chroni tylko opisany stan faktyczny. Jeżeli deklaruje się brak planów sprzedaży, a transakcja następuje kilka tygodni później, ochrona może okazać się iluzoryczna.
Jak mogę pomóc przy sprzedaży spółki z udziałem fundacji rodzinnej
Spółka z o.o., w odróżnieniu od przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność, nie może przekazać nieruchomości „na cele prywatne”. Przeniesienie lokalu lub działki na wspólnika wymaga konkretnej czynności prawnej, a każda z nich wiąże się z odmiennymi skutkami podatkowymi po stronie spółki i wspólnika.
Najwięcej możliwości jest przed pojawieniem się konkretnego kupującego, a na pewno przed podpisaniem listu intencyjnego. Na tym etapie można zaprojektować strukturę, która realizuje cel sukcesyjny i obroni się w razie kontroli. Jeżeli rozmowy z inwestorem już trwają, rzetelna ocena ryzyka jest jeszcze ważniejsza, bo pozwala uniknąć decyzji, których nie da się później cofnąć.
Łączę doświadczenie z zakresu prawa podatkowego i prawa spółek, dlatego analizuję transakcję jednocześnie od strony korporacyjnej i podatkowej. W ramach współpracy przygotowuję:
- ocenę ryzyka GAAR na podstawie chronologii transakcji i dokumentów podpisanych z inwestorem,
- symulację wariantów podatkowych: sprzedaż bezpośrednio przez wspólników, sprzedaż przez fundację z reinwestycją środków oraz sprzedaż przez fundację z wypłatami dla beneficjentów,
- rekomendację struktury przy kilku wspólnikach: jedna wspólna fundacja czy odrębne fundacje,
- statut fundacji odzwierciedlający rzeczywiste cele sukcesyjne i politykę inwestycyjną,
- wniosek o opinię zabezpieczającą albo o interpretację indywidualną, jeżeli jest potrzebny.
Pierwszym krokiem jest konsultacja, po której otrzymują Państwo jasną odpowiedź, czy fundacja rodzinna ma w Państwa transakcji sens, oraz propozycję dalszych działań wraz z wyceną.
Umów konsultację online albo proszę o wiadomość: maria.kotaniec@mklegal.eu.
Zastrzeżenie
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej w indywidualnej sprawie.
Podstawa: opinia zabezpieczająca Szefa KAS z 6 maja 2026 r., DKP16.8082.10.2025. Stan prawny na 29 października 2026 r.







































