
Przekształcenie JDG w sp. z o.o. z myślą o sukcesji

Właściciel rodzinnej firmy usługowej prowadzonej w formie JDG z przychodami kilku milionów rocznie, chciał ograniczyć osobistą odpowiedzialność i jednocześnie przygotować biznes do przekazania dzieciom. Obawiał się paraliżu operacyjnego, chaosu z umowami i sporów rodzinnych o udziały.
Zaplanowałam przekształcenie JDG w spółkę z o.o., tak by przejęła ona wszystkie prawa i obowiązki dotychczasowego przedsiębiorcy (kontrakty, pracownicy, majątek). W umowie spółki zaproponowałam postanowienia dotyczące dziedziczenia udziałów, wejścia kolejnych członków rodziny do spółki, zasad wykupu udziałów oraz mechanizmów na wypadek konfliktu lub sprzedaży biznesu poza rodzinę.
Przekształcenie odbyło się bez istotnych przestojów w działalności, a kluczowe umowy i zespół weszły do spółki w sposób niezauważalny dla kontrahentów. Właściciel ograniczył swoją osobistą odpowiedzialność za przyszłe zobowiązania, a rodzina otrzymała jasno opisaną strukturę udziałową i zasady sukcesji, które zmniejszają ryzyko sporów w razie choroby, śmierci czy sprzedaży biznesu.

